Rozdział 86 Nikołaj

Następny dzień wlókł się w nieskończoność.

Każda minuta ciągnęła się jak godzina. Każda godzina jak cały dzień.

Pracowałem jak automat. Ale myślami byłem gdzie indziej.

Dziś w nocy uciekniemy. Zdemaskujemy Iwanowa. I w końcu będziemy wolni.

Albo dziś w nocy zginiemy.

Starałem się o tym nie myśl...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie