Rozdział 162

Adrian zaciągnął się papierosem po raz ostatni i zgasił go w popielniczce. Głos miał lekko zachrypnięty.

– Misja zakończona. Korzystaj z urlopu.

Serce Elary podskoczyło, gdy patrzyła, jak wstaje.

– Dokąd idziesz?

Adrian zawahał się, po czym odwrócił się do niej z półuśmiechem.

– Znaleźć jaką...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie