Rozdział 167

Po spojrzeniu na Betty i Setha, Layla nie miała wyboru – musiała skinąć głową, wstać i opuścić gabinet.

Seth spojrzał na Betty, ale nic nie powiedział. Betty trzymała wzrok spuszczony, pogrążona w myślach.

Kiedy Layla uśpiła Elijaha i przyniosła szklanki z wodą, Timothy nadal nie skończył.

"Napij...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie