Rozdział 168

Adrian powiedział nagle: "Nie widziałaś czeku na nocnym stoliku?"

Dahlia zamarła, gdy to usłyszała, wydawała się trochę zdezorientowana. "Adrian?"

Adrian poklepał Dahlia po policzku, jego ton był dość łagodny. "Bądź grzeczna, idź na górę i zmień ubrania. Helikopter zabierze cię z wyspy."

Po tych ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie