Rozdział 194

Seth spojrzał na nią, "Na pewno chcesz grać?"

Layla kiwnęła głową, "Może nie przegram."

Seth uniósł brew, "Dobra, zaczynajmy."

Coralie pierwsza podniosła rękę, "Ja, ja! Ja zacznę!"

Pytanie, które wymyśliła Coralie, było całkiem proste, ale po rundzie Layla zdała sobie sprawę, że ta gra jest trud...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie