169- Ale Kończy się Flirtowaniem I Obrażeniami Od Ognia

TARISH

Czuję ulgę, że jestem w domu. To był długi dzień, albo noc, zależnie od tego, z której rzeczywistości liczyć czas. W świecie ludzi była noc, co oznacza, że tutaj był dzień, a zmierzch dopiero zaczyna się osiadać. Dla mnie to w porządku. Pójście spać wcześnie wydaje się solidnym planem. Em...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie