Rozdział 138

ROWAN

  Mówią, że prawda zawsze wychodzi na jaw.

  I lepiej, żeby wyszła z twoich ust niż z cudzych.

  Mam tylko nadzieję, że to prawda.

  Zwłaszcza teraz.

  Napięcie w powietrzu jest tak gęste, że niemal je czuję.

  To pierwszy raz, kiedy osada jest tak zatłoczona, wilki z całego regionu się zebrał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie