Druga Szansa dla Prześladowanej Luny

Druga Szansa dla Prześladowanej Luny

Grace Pearl · Zakończone · 122.1k słów

929
Gorące
83.4k
Wyświetlenia
2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Nie rozumiem," mówię do Viktora desperacko.
"Nie wiem, dlaczego więź nadal istnieje. Przyjęłam jego odrzucenie, nie chcę go, chcę ciebie. Cokolwiek widziałeś między nami, nie było z wyboru. Ty jesteś moim partnerem. Wybieram ciebie."
"To dlaczego więź nadal jest obecna?" warczy, odwracając się ode mnie.
"Nie wiem! I szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to! Nie myślałam o Dominiku od prawie dekady. Jak mogę udowodnić, że to ciebie kocham?" pytam, chwytając go za ręce, mając nadzieję, że zobaczy moją szczerość.
"Zróbmy ceremonię."
"Co?!"
"Ceremonię związkową, gdzie zwiążemy się ze sobą. Zróbmy to. To jedyny sposób, w jaki mogę się uspokoić. Bądź moja. Naprawdę, moja."


Rowan Blaze, maltretowana i źle traktowana w swoim dawnym stadzie, po odrzuceniu i pozostawieniu na śmierć przez swojego Alfę, znajduje drugą szansę jako samotna wilczyca. Teraz znana jako Zimowy Wilk, liderka największej koalicji samotników, z powszechną niechęcią do stad, los daje jej kolejną szansę na miłość w postaci Alfy Viktora Thorna, znanego z jego przebiegłej inteligencji i upartej osobowości. Jak zareagują ci dwaj uparci ludzie na tę możliwość? Czy są zdolni zburzyć swoje mury i dać życiu jeszcze jedną szansę? A co z Dominikiem Valorem? Czy jest w stanie odpuścić swojej odrzuconej partnerce, czy zrobi wszystko, aby naprawić swój błąd sprzed lat?

Rozdział 1

LOUISA.

  „Chyba sobie żartujesz!” Dominic warczy, gdy stoję w wejściu, sparaliżowana przerażeniem.

  To jest koszmar.

  Wiedziałam, że ktokolwiek zostanie moim partnerem, nie będzie z tego zadowolony, ale nie myślałam, że to będzie Dominic, Alfa.

  „Jakim cudem to ma sens?!” kontynuuje. „Nawet nie potrafisz przemienić się w swojego wilka? Jakim cudem jesteś moją partnerką?!”

  „Prze- przepraszam,” wyjąkałam, spuszczając głowę, by uniknąć jego wzroku. „Nie chciałam- ja-”

  „Wystarczy! Bogini, jesteś żałosna. Co bogini myślała? Łącząc mnie z tobą?” mruczy, przeczesując włosy rękami.

  Milczę, niezdolna odpowiedzieć.

  Szczerze mówiąc, zastanawiam się nad tym samym. Dlaczego miałabym być sparowana z Dominikiem? Ten człowiek nienawidzi mnie z całego serca.

  „Dlaczego jeszcze tu jesteś?” rzuca w moją stronę.

  „Przepraszam!” wykrzykuję, szybko podnosząc wzrok, tylko po to, by zobaczyć czystą, nieskrywaną nienawiść na jego twarzy. „Ty… ty mnie wezwałeś… Ja nie-”

  „Ugh,” jęczy, idąc w moją stronę, odpychając mnie na bok i wychodząc przez drzwi. „Słaba i obrzydliwa.”

  Patrzę na jego plecy, dopóki nie zniknie, zanim wypuszczam powietrze z ulgą.

  „Co teraz?” mruczę do siebie.

  Dominic Valor, Alfa stada Obsydianu, zawsze mnie nienawidził. Od chwili, gdy zamieszkałam z jego rodziną.

  Moi rodzice zginęli w bitwie, broniąc stada przed atakiem wroga, a poprzedni Alfa przyjął mnie jako sposób na ich uczczenie.

Dominic nigdy tego nie lubił.

Nie widział powodu, by to robić, ponieważ obowiązkiem każdego wilka było bronić stada, a jeśli zginęli, robiąc to, było to jeszcze bardziej honorowe.

Fakt, że byłam najsłabszą osobą w stadzie i wciąż nie miałam wilka, nie pomagał.

On mnie nie znosi.

Nienawidził faktu, że byłam słaba, a mimo to miałam dobre życie.

Coś, co postanowił zniszczyć, gdy tylko jego ojciec zmarł.

Z życia chronionego, ale wygodnego, do życia pełnego nędzy i obelg.

Z chronionego sieroty do przepracowanego niewolnika.

Śmietnik dla wszystkich.

Strata miejsca.

A teraz…

Teraz jestem z nim sparowana?

Gdzie tu logika?

Co mam teraz zrobić?

„On mnie zabije.”

Stoję tam, wciąż w wejściu do jego biura, niepewna, co robić.

Jeśli wróci i zobaczy, że odeszłam bez jego rozkazu, będzie piekło do zapłacenia.

Jeśli wróci i zobaczy mnie tutaj, wciąż żałosną i bezużyteczną, gdy jest tyle pracy do zrobienia w stadzie, też będzie piekło do zapłacenia.

Tu nie ma dobrego wyboru.

Stoję tam przez kilka minut, debatując i przemyśliwając różne scenariusze w głowie, zanim zdecyduję się odejść.

To nie tak, że moje zostanie coś zmieni.

On i tak znajdzie sposób, by uczynić swoje życie nieszczęśliwym.

A poza tym, dokończenie reszty obowiązków pozwoli mi oderwać myśli od druzgocącej wiedzy, że Alfa Dominic jest moim partnerem.

  Muszę się też przygotować.

  W końcu, on zamierza mnie odrzucić.

  Prawda?

  †

  Jest ciemno, gdy słyszę otwierające się drzwi wejściowe.

  Jest po drugiej, a ja nadal nie śpię, czekając na przybycie Dominica.

  Nie mogę iść spać, dopóki on tego nie zrobi.

  Rozkaz Alfy.

  Śpieszę do drzwi, strach w żyłach, ale bez większego wyboru, nagle się zatrzymuję.

  Jest pijany.

  Alfa Dominic jest pijany.

  Nigdy, przez wszystkie lata, które z nim spędziłam, nie widziałam go pijanego.

  Z tyłu mojej głowy rozbrzmiewają alarmy, mówiące mi, bym się odwróciła, odeszła i nie przejmowała się konsekwencjami.

  Ale tego nie robię.

  "Al-Alfa?" wołam cicho, stojąc trochę dalej od niego. "Czy wszystko w porządku?"

  Patrzę, jak szuka mojego głosu w ciemności, głowa obraca się niemal ospale, zanim mnie dostrzega.

  "Ach... jeśli to nie moja partnerka. Moja słaba, żałosna, bezwilcza partnerka."

  Idzie w moją stronę, dziwny błysk w jego oczach sprawia, że robię kilka kroków w tył, zanim odwracam się, by uciec.

  Nie docieram daleko.

  Jego ręka owija się wokół mojego nadgarstka, przyciągając mnie do niego, zanim uderzy mnie o ścianę. Opiera swoje ciało o moje, spocone i śmierdzące alkoholem.

  "Gdzie idziesz, partnerko?" bełkocze do mnie. "Nie cieszysz się, że mnie widzisz?"

  Alarmy w mojej głowie stają się głośniejsze, tak głośne, że ledwo słyszę własny oddech.

  "Alfa? Alfa, proszę... ranisz mnie," błagam, krzywiąc się, gdy jego ręce zaciskają się na moim nadgarstku.

  "Ranię cię? Ja. Ranię. CIEBIE?!" ryczy mi w twarz. "A co ze mną? Wiesz, jak bardzo jestem teraz zraniony i rozczarowany? Typowe dla rozpieszczonego bachora, myślisz tylko o sobie."

  "Nie... proszę," błagam, walcząc z łzami spowodowanymi jego mocnym uściskiem na moich rękach.

  Moje łzy tylko bardziej by go rozjuszyły.

  A to coś, co nie może się stać.

  Nie teraz.

  "Musisz być teraz wniebowzięta, prawda?" kontynuuje do mojego ucha, jego ciężar mnie dusi. "Masz Alfę jako partnera. Pewnie myślisz, że twoje życie jest ustalone, prawda?"

  "Nie... Dominic-"

  THWACK!!

  Zajmuje mi kilka sekund, aby zrozumieć, co się właśnie stało.

  Moja twarz piecze od uderzenia, które mi wymierzył.

  "Dominic?" pluje. "Aleś się odważyła. Bardzo dobrze, skoro jesteś tak podekscytowana byciem moją partnerką, chodźmy to sfinalizować," mówi, zanim chwyta mnie za ramię i ciągnie w stronę swojego pokoju.

  Nie.

  "Nie," błagam, próbując wyrwać się z jego rąk. Łzy płyną swobodnie, przerażenie tym, co się zaraz stanie, wypełnia moje już i tak napięte żyły. "Proszę, przepraszam."

  "Och, nie wiem, ale obiecuję ci, zanim wzejdzie słońce, będziesz," mówi, zanim rzuca mnie na swoje łóżko.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

760k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.7k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.3k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

329.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

246.1k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.5k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.5k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

95k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

545k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

425.5k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

167.5k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.