Rozdział 23

VIKTOR.

  "Alfa?"

  Zawróciłem z nieludzką prędkością, dostrzegając Andre, mojego beta, który patrzył na mnie z niedowierzaniem i radością, walczącą w jego oczach.

  "Alfa!" wykrzykuje, pędząc w moim kierunku. "Żyjesz!"

  "Cicho!" syknąłem. "Ścisz głos."

  "Co?" zapytał zdezorientowany, obserwując, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie