Rozdział 39

ROWAN.

  Wychodzę z pokoju, czując lekką nerwowość i podekscytowanie, i schodzę po schodach, gdzie czeka Louis.

  Odwraca się, gdy tylko zaczynam schodzić, i widzę iskierkę zadowolenia i lekkiego zaskoczenia na jego twarzy.

  "Nie tego się spodziewałeś?" pytam, stając przed nim.

  "Hmm, nie o t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie