Rozdział 55

VIKTOR

  "Nie mogę uwierzyć, że im to powiedziałeś! Oszalałeś?! A co, jeśli wykorzystają te informacje przeciwko tobie?!"

  Andre chodzi po gabinecie, narzekając już od prawie piętnastu minut.

  To naprawdę imponujące.

  Mówić, nieprzerwanie, samemu, wysokim i zirytowanym tonem, przez piętnaście min...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie