Rozdział 81

ROWAN.

  "Co?!" Wykrzykuje. "Ona?!"

  "Co jest nie tak? Spotkałeś ją wcześniej?" pyta Viktor z niebezpiecznym uśmieszkiem.

  Naprawdę od dawna szukał okazji do walki z nim i zastanawiam się, czy to spotkanie może przebiec bez zakłóceń lub bez rozlewu krwi.

  W międzyczasie wpatruję się w Dominica, k...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie