Rozdział 136 Muszę uczestniczyć

Lawrence zamilkł, a jego spojrzenie ściemniało, zanim w końcu wypowiedział to, czego nikt nie chciał usłyszeć.

– Tym razem, na Wielki Pojedynek Arcymagów, Zakon Czarnej Magii przysłał dwunastu swoich najmocniejszych.

Mówił cicho, powoli, z wyraźnym naciskiem na każde słowo:

– Każdy z nich opano...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie