Rozdział 188 Howard chce rozwodu

– To jest w sumie genialny pomysł!

Oczy Raymonda aż rozbłysły. Pochylił się do przodu, jakby nie mógł się powstrzymać, żeby podchwycić wątek rozmowy. W jego głosie brzmiało szczere uznanie.

– To podejście ma ręce i nogi. Jeśli naprawdę dogadasz się ze stacją telewizyjną i pomożesz policji rozwikła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie