Rozdział 248 Założę się, że nie może tego zrobić!

Sophie złapała się za klatkę piersiową, jej twarz zbledła,

"Króliczku, gdy zeszłam na dół, poczułam coś miękkiego i sprężystego pod stopą. Czy nadepnęłam na ducha?!"

Isabella przewróciła oczami,

"Nie ma tu aż tylu duchów, żebyś mogła na nie nadepnąć! Nadepnęłaś na basen z aligatorami! Idiotka!"

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie