Rozdział 281: Łapanie duchów? Znalezienie ludzi?

– „Serio? Kto normalny chciałby z wami próbować przetrwać na jakiejś bezludnej wyspie?”

Isabella przewróciła oczami i odwróciła się, żeby wrócić z powrotem.

– „To miejsce wygląda podejrzanie. Chodźmy po prostu do domu.”

– „Kuzynko! Nie odchodź!”

Kiedy zobaczyli, że odchodzi, Charles i Dylan rzuc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie