Rozdział 124

Sophia szybko pokręciła głową, wyrzucając z niej te nierealne fantazje. Idealnie w punkt powiedziała:

— Panie Howard, pan też powinien coś zjeść!

Uwaga Roberta była w całości przyklejona do komputera przed nim. Odpowiedział nieobecnym tonem:

— To wszystko są rzeczy, które ty lubisz. To co ja ma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie