Rozdział 15

ARIA

Adam stoi na dole schodów, rozmawiając przez telefon, i odkłada słuchawkę, gdy tylko mnie zauważa. Jego usta otwarte, a w oczach wyraźnie widać pożądanie. Zbliża się powoli, jakby był zaczarowany.

„To będzie zabawne” – szepcze Riley obok mnie. Dyskretnie szturcham ją łokciem.

„Wow, jeste...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie