
Dwóch Partnerów: Jeden Wybór
Linda NH · Zakończone · 135.6k słów
Wstęp
Nagle Adam przeklina i dochodzi w moich ustach, podczas gdy Austin napełnia mnie swoim nasieniem.
Czuję się pełna, i to nie tylko fizycznie, czuję, że odzyskałam część siebie, której mi brakowało. Leżymy we trójkę, ja w środku, z uczuciem pełności, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam.
Co byś zrobiła, gdyby powiedziano ci, że masz dwóch partnerów? Dwóch zupełnie różnych alfa samców, do których czujesz ogromne przyciąganie. Chcą, żebyś wybrała, ale ty marzysz tylko o jednym... żeby ich obu zatrzymać.
To sytuacja, w której Aria, młoda absolwentka, odkrywa, że jej świat wywraca się do góry nogami, gdy dowiaduje się, że jej najlepszy przyjaciel i współlokator jest wilkołakiem i ma dwóch partnerów.
Czy będzie w stanie wybrać między Austinem a Adamem, czy może zatrzyma ich obu?
Rozdział 1
ARIA
Piątkowy wieczór w Spotlight to prawdziwy szał, wszyscy studenci z kampusu zjeżdżają się, żeby napić się i posłuchać dobrej muzyki. Ja też to lubię, ale jestem za ladą. W zasadzie to lubię tylko muzykę, to wszystko. Więc podczas gdy inni imprezują, ja sprzątam i podaję im drinki. Pracuję w weekendy w barze i dzielę małe mieszkanie poza kampusem z Riley, dziewczyną, którą poznałam na pierwszym roku. Obydwie mogłybyśmy sobie pozwolić na wynajem na własną rękę, ale myślę, że ona woli nie być sama. Wychowała się w jakiejś społeczności, gdzie wszyscy byli bardzo zżyci, jeśli dobrze zrozumiałam.
Ale może się to zmienić, bo Riley poznała faceta o imieniu David, kiedy ostatnio odwiedzała rodzinę, i to była miłość od pierwszego wejrzenia, dosłownie. Planuje porzucić swoje plany po ukończeniu studiów, żeby za nim podążać. To totalna bzdura, jeśli mnie pytasz. Nie rzuca się wszystkiego dla kogoś. A jeśli im się nie uda za rok, trzy lata czy nawet dziesięć lat, straci wszystko. No dobra, przyznam, że ten facet wygląda jak z okładki magazynu, ma sześć stóp wzrostu, kaloryfer na brzuchu, jest blondynem z zielonymi oczami, krótko mówiąc, dokładnie taki, w którym każda dziewczyna by się zakochała. I oczywiście Riley, wieczna romantyczka, uległa jego urokowi. Chociaż jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami, mamy zupełnie różne osobowości. Mówiąc prosto, ja jestem dużo bardziej stąpająca po ziemi niż ona.
Podczas gdy wycieram ladę, stały klient, Mark, siada na stołku z uśmiechem na twarzy.
"Jak zwykle, księżniczko." Mówi do mnie z mrugnięciem oka.
Podaję mu jego piwo. Musi mieć czterdzieści lat, a przesiaduje w barze, gdzie większość klientów to studenci. Czy tylko ja uważam to za trochę creepy?
"Aria, mogłabyś przynajmniej się uśmiechnąć, on daje najlepsze napiwki." Mówi do mnie cicho Nicole.
Jest właścicielką tego miejsca, samotną matką dwójki dzieci w wieku 10 i 14 lat. Ma ognisty temperament jak kolor jej włosów, płomiennorudy. I szczerze mówiąc, byłabym najszczęśliwsza, gdybym w wieku czterdziestu lat miała taką figurę jak ona.
"Przepraszam, ale uważam to za creepy. Patrzy na mnie jak na kawałek steku, uważam to za poniżające." Odpowiadam po tym, jak dałam Markowi mój najlepszy wymuszony uśmiech.
"Bo młodzi nie patrzą na ciebie tak samo?" Pyta mnie z uniesioną brwią.
"To nie to samo." Odpowiadam jej po prostu, chociaż wyraźnie to samo, ale skoro działam w złej wierze, nie przyznam się do tego.
Reszta wieczoru mija gładko, uśmiecham się i udaję, że śmieję się z głupich żartów klientów.
Gdy zbliża się czas zamknięcia, Nicole mówi, że mogę iść. Nie jest zbyt pewna, że wracam sama do domu późno w nocy. Najczęściej odwozi mnie do domu lub upewnia się, że kończę pracę przed zamknięciem, żeby uniknąć wychodzenia w tym samym czasie co wszyscy pijani faceci.
Wychodzę z baru, a ulice są nadal ożywione, idę swoją zwykłą drogą do domu. Kiedyś słuchałam muzyki w drodze do domu, ale Cassius, mój starszy brat, przekonał mnie, że to niebezpieczne. Nie usłyszałabym, gdyby zbliżył się do mnie napastnik. On był najbardziej niechętny, żeby pozwolić mi na tę pracę w barze. Tata nie był zbyt zadowolony, ale wiedział, że i tak zrobię, co chcę. Zwiększył ilość pieniędzy, które mi co miesiąc przesyła, ale ja nadal pracuję w barze. Nie chcę stać się dziewczyną, która żyje na koszt ojca. On ciężko pracował, żeby dojść tam, gdzie jest, i ja zamierzam zrobić to samo.
Idę pewnym, zdecydowanym krokiem, gdy nagle słyszę hałas w sąsiedniej alejce. Brzmi jak przewrócony kosz na śmieci. Może to kot go przewrócił. Potem kolejny hałas, tym razem głośniejszy i stłumiony krzyk. No cóż, może to naprawdę duży kot.
Jestem rozdarty między powrotem do domu i udawaniem, że nic nie słyszałem, a sprawdzeniem, co jest źródłem hałasu. Może ktoś potrzebuje pomocy, a ja bym nie pomógł. No dobra, podchodzę do alejki, między dwoma starymi, ceglanymi budynkami. Najbliższa latarnia nie działa, jakby przypadkiem, podchodzę powoli i dostrzegam sylwetkę na ziemi.
„Wszystko w porządku?” pytam ostrożnie podchodząc.
O kurde, to nagi facet leżący na ziemi.
„Proszę pana?”
Nagle wstaje i widzę krew na jego ramieniu, dużo krwi. Moje oczy robią się szerokie, patrzę na jego twarz. Pomimo okoliczności, uderza mnie, jak piękny jest, jego czarne włosy w nieładzie, szeroko otwarte niebieskie oczy i rozchylone usta.
„Mój.” Mówi głębokim głosem.
Nie mam czasu go zapytać, co miał na myśli, bo słyszę pisk opon na drodze, odwracam wzrok, a gdy znowu patrzę w jego stronę, już go nie ma.
„Aria!” krzyczy Riley za mną. „O kurde, wszystko w porządku?” pyta, przytulając mnie.
„Tak, wszystko dobrze.” odpowiadam zdezorientowana. „To było dziwne.” mamroczę do siebie.
Przytula mnie, zauważam, że jest z nią David i jeszcze jeden chłopak.
„Byliśmy z Davidem i Austinem. Chcieliśmy wpaść do baru i poczekać na ciebie, aż skończysz zmianę, ale zobaczyliśmy cię w oddali, jak schodzisz do tej alejki.”
David patrzy na mnie poważnym wzrokiem, podczas gdy jego przyjaciel kuca przy koszu na śmieci, gdzie jest trochę krwi.
„Co widziałaś?” pyta, nie patrząc na mnie.
Czuję, jak Riley i David się napinają.
„Nagiego faceta.” odpowiadam po prostu. „Szczerze, to było tak szalone, że nie wiem, czy sobie tego wszystkiego nie wyobraziłam.”
Wstaje i zauważam, jaki jest duży i silny. Jest całkowicie przystojny, ma ciemnobrązowe włosy zaczesane do tyłu i brązowe oczy. Ma poważny wyraz twarzy, który sprawia, że jest super seksowny. Muszę zapytać Riley, skąd bierze tych facetów.
„Podwieziemy cię.” mówi, zanim rusza do samochodu, nie patrząc na mnie.
Riley trzyma mnie za ramię i prowadzi w stronę czarnego SUV-a, a David idzie za nami.
Podróż do domu jest cicha jak w katedrze, a napięcie jest wyczuwalne.
Riley i ja wysiadamy z samochodu, prawie dochodzę do drzwi budynku, gdy ręka chwyta moje ramię, zmuszając mnie do zatrzymania się.
„Uważaj. Ten, którego widziałaś w alejce, może być niebezpieczny i mogłaś zobaczyć coś, czego nie powinnaś.” mówi, patrząc mi prosto w oczy, a ja mogłabym utonąć w intensywności jego brązowych oczu. Czuję ciepło bijące od jego ręki w kontakcie z moim ramieniem i jakby czas się zatrzymał, jakby w tym precyzyjnym momencie świat nie istniał. Był tylko on i ja.
Ostatnie Rozdziały
#157 Rozdział 157
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#156 Rozdział 156
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#155 Rozdział 155
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#154 Rozdział 154
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#153 Rozdział 153
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#152 Rozdział 152
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#151 Rozdział 151
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#150 Rozdział 150
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#149 Rozdział 149
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026#148 Rozdział 148
Ostatnia Aktualizacja: 2/3/2026
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników












