Rozdział 58

ADAM

Ciągle sobie powtarzam, że to jej walka, ale w rzeczywistości, gdybym tylko mógł uniknąć wysłania jej do tej celi samotnie, zrobiłbym to. Wolałbym walczyć za nią we wszystkich bitwach i zamknąć ją w bawełnianym kokonie, ale to niemożliwe w świecie, w którym żyjemy... Niestety.

Jej postawa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie