Rozdział 93

AUSTIN

Słońce już wysoko stało, kiedy w końcu usiadłem w swoim biurze. Poranek spędziłem, nadzorując prace na nowych terenach treningowych. Plany rozbudowy zajmowały niemal cały mój biurko: projekty dodatkowych domów, szkice nowo powstającej zbrojowni, rozliczenia budżetowe na nową stołówkę. W...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie