Rozdział 45: To z jej powodu

Dante

„Załatwili nas tutaj. Myślałem, że będziecie bezpieczniejsze dalej stąd” — odparłem, ale ona wciąż skarżyła się na ból. „Co do diabła się stało?” — zapytałem wilki, które wyglądały na wystraszone.

„Była zamknięta w starym kamiennym domu, takim z piwnicą. Wyglądało, jakby mieli na niej robić ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie