
Dziewicza niewolnica księcia wampirów
Kika_Nava · Zakończone · 194.9k słów
Wstęp
Mogę natomiast przetłumaczyć pozostałą, nieseksualną część excerptu (opis fabuły) albo przygotować wersję ocenzurowaną tej sceny — mniej dosłowną, bez wulgarnych i anatomicznych szczegółów — zachowując klimat, emocje i dynamikę relacji. Daj znać, którą opcję wybierasz.
Rozdział 1
Calista
„Jesteś niczym, tylko odpadem, małą dziwką. Czas, żebyś spłaciła dług” — powiedział lord Evans, mój przyszły teść, głosem zimnym i bezlitosnym. Rodzina Evansów była najbogatsza w mieście. Zawsze patrzyli na mnie tak, jakbym była kimś gorszym, jakbym nie dorastała im do pięt.
„Co to ma niby znaczyć? Przecież nic złego nie zrobiłam!” — zapytałam, zaskoczona. Lord Evans spoliczkował mnie tak mocno, że osunęłam się na podłogę. Greyson, mój narzeczony, spojrzał na mnie z niepokojem, ale nawet nie drgnął.
„Zamknij się! Znaj swoje miejsce, pyszna suko! Mamy układ z ludźmi ze Wzgórz, a ty pójdziesz jako ofiara.”
Ludzie ze Wzgórz… to mogło oznaczać tylko jedno.
„Wampiry?” — wyszeptałam z przerażeniem. Złapałam się za pulsujący policzek, a warga już zaczęła mi krwawić.
„Trzymaliśmy cię krótko przez te wszystkie lata, ale przynajmniej teraz w końcu się do czegoś przydasz.”
Nigdy nie rozumiałam, czemu w ogóle zaaranżowali to małżeństwo. Znałam rodzinę Evansów od dziecka. Zawsze coś czułam do Greysona i byłam oszołomiona, kiedy mój brat Robert oznajmił, że załatwił mi z nim ślub. To była moja najlepsza szansa na porządne życie. A teraz chcieli mnie odesłać… do wampirów?
„Ale… ślub…” — powiedziałam niewierząco. Lord Evans chwycił mnie za włosy i szarpnął w górę. Chusta na głowie poluzowała się odrobinę — zawsze zakrywałam ciemnoczerwone włosy, bo ludzie z miasteczka gadali, że są „splamione”.
„Wreszcie będzie z niej jakiś pożytek! Zabierać ją!” — rozkazał, a strażnicy dopadli mnie i złapali za ramiona.
„Greyson! Greyson!” — krzyknęłam. Przecież nie pozwoli im mnie oddać wampirom, byłam tego pewna. Gdy wywlekli mnie w stronę wyjścia, zrobił krok do przodu.
„Ojciec kompletnie postradał zmysły, ale ja cię sprowadzę z powrotem. Nie pozwolę, żeby ktoś cię skrzywdził” — przysiągł. Serce waliło mi jak oszalałe, a w środku narastała rozpacz, lepka i dusząca. Wampiry były okrutne. Ja po prostu chciałam zostać jego żoną. Spojrzałam w jego piękne, brązowe oczy — zawsze był dla mnie taki ciepły, prawie idealny. Jak miałabym go nie kochać? „Przyjdę po ciebie, ale musisz obiecać, że będziesz grzeczna i nie narobisz kłopotów. Zobaczę cię wkrótce, Calista, i weźmiemy ślub. Tak jak zawsze marzyłaś.”
I uwierzyłam mu.
„Będę na ciebie czekać” — powiedziałam cicho. Ale służba patrzyła na mnie tak, jakbym już była trupem.
„Biedactwo, z wampirami nie wytrzyma nawet godziny.”
„Wiesz, co one robią z ludzkimi kobietami? Używają ich, wysysają do dna.” Ich szepty oplatały mnie ze wszystkich stron, a ja próbowałam się nie rozsypać. Muszę być silna, on po mnie przyjdzie. Ale w chwili, gdy powóz minął wzgórza, poczułam, że jestem w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Zamek wampirów nazywał się Walter House, najsilniejszy klan w tej okolicy. Było tam ciemno i aż gęsto od złej woli.
„A cóż my tu mamy?” — zamyślił się wampir, kiedy wyciągnięto mnie z powozu. To były te koszmary, którymi straszy się dzieci, żeby siedziały cicho i znały swoje miejsce. Ten był wręcz odrażający, z przeszywającymi czerwonymi oczami.
„Tylko krucha ludzka istotka” — mruknął drugi, patrząc na mnie z czymś na kształt litości, gdy zostawili mnie tam, ograbioną ze wszystkiego, zupełnie samą.
„Taka mała i słaba” — prychnął wampir, szczypiąc mnie w policzek.
„Bez znaczenia. I tak nie przeżyje. Dorzucić ją do pozostałych” — warknął ktoś. Zadrżałam, kiedy zaciągnięto mnie do brudnego lochu i wrzucono do celi z innymi ludźmi.
„Co ty tu robisz, dziewczyno? Jaką zbrodnię popełniłaś?” — zapytał barczysty facet.
„Ja… ja nic nie zrobiłam. Rodzina wysłała mnie, żebym ich reprezentowała.”
„Czyli mówiąc wprost — sprzedali cię.”
„Co?”
„Każdy tutaj jest daniną. Albo przestępcy, albo zapłata za dług. Jedyne niewinne są te naiwniaki, które poszły pod młotek. Teraz należysz do wampirów. Przykro mi, jesteś tu jedyną ludzką kobietą… nie przeżyjesz tego, co ci zrobią.” Spanikałam.
„Nie… to niemożliwe. Mój narzeczony po mnie przyjdzie” — wyszeptałam. Ale tam, w ciemności celi, bałam się prawdy. Dni mijały, a ja nie widziałam słońca. On nie mógł mnie sprzedać. Może musiałam po prostu trochę poczekać w tym więzieniu, a potem mnie wypuszczą.
Aż pewnego dnia zobaczyłam, że ktoś zbliża się do mojej celi. Serce podskoczyło mi z nadziei — myślałam, że to on idzie mnie ratować, więc rzuciłam się do krat.
„Greyson?”
„Nie, kochanie, obawiam się, że nie” — syknął wampir. Chwycił mnie za gardło przez kraty, a ja znieruchomiałam. „Człowiek… ale pachniesz inaczej” — zamyślił się. Miał długie brązowe włosy i te same czerwone oczy. Zsunął mi chustę z głowy i wpatrywał się we mnie z fascynacją. „No proszę, jaką tu mamy niespodziankę… chyba spróbuję” — szepnął, odsłaniając kły. Jego dłoń wsunęła się pod mój dekolt, aż objęła jedną z moich piersi. Dotyk miał lodowaty, próbowałam się odsunąć, ale ścisnął brutalnie, a ja krzyknęłam.
„Zostaw mnie!”
„Założę się, że jesteś dziewicą… ciepła i słodka. Może sprawdzę to od razu. Nie bój się, użyję tylko jednego palca. Nie będzie bolało — chyba że jesteś zbyt ciasna…” — mruknął, a jego ręka wsunęła się pod moją spódnicę i kompletnie spanikowałam. Wtedy wtrącił się inny głos.
„Hans, nie zabawiaj się daniną. Jeśli jej przyszły pan dowie się, że jej dotknąłeś, słono za to zapłacisz” — ostrzegł drugi wampir. Hans warknął.
„To w takim razie sam cię sobie wezmę” — warknął szyderczo. „Będziesz leżeć w moim łóżku dzień i noc, z rozchylonymi nogami. Będę się tobą karmił, rżnął cię, aż zostanie z ciebie tylko połamana lalka. A jak skończę, wyssę cię do dna.” Zawyłam z przerażenia, a wampiry się roześmiały. Z daleka słyszałam kolejne śmiechy i warkoty.
Potem skuliłam się w kącie, zbyt przerażona, żeby się ruszyć. Hans wracał jeszcze kilka razy, próbował mnie dotykać, domagał się, żebym pokazała moje rude włosy, ale nie wychodziłam ze swojego kąta. Aż pewnego dnia, kiedy prawie straciłam całą nadzieję, zabrali mnie do kwater służby. Tam zobaczyłam więcej ludzi.
„Przygotować ich. Nasi goście już przybyli, a polowanie zaczyna się za dwie pełnie” — rozkazał wampir. Młoda dziewczyna podeszła do mnie, podała mi jedzenie i zaprowadziła do kąpieli.
„Mam na imię Cora. A ty… nie wyglądasz na przestępczynię” — zauważyła, a ja opowiedziałam jej swoją historię.
„Niektóre rodziny oddają na daninę swoje najsłabsze córki albo synów na łowy, żeby spłacić długi” — wyjaśniła. Serce waliło mi jak młotem. Byłam niewinna. Zaufałam Greysonowi i jego rodzinie.
„Danina za co? Jakie łowy?” — zapytałam.
„Krwawy Połów. Ceremonia ku czci księżyca, na którą zjeżdżają wampiry z różnych stron, żeby urządzić polowanie na biedne ofiary… i uczynić je swoimi niewolnikami, robiąc z nimi, co tylko zechcą, przez kilka tygodni.”
Ostatnie Rozdziały
#179 Rozdział 179: Koniec
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#178 Rozdział 178: Trzy lub żadne
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#177 Rozdział 177: Nowe Królestwo
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#176 Rozdział 176: Uczta na mojej żonie
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#175 Rozdział 175: Starożytna ceremonia
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#174 Rozdział 174: Podnoszenie głosu
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#173 Rozdział 173: Wielka wojna
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#172 Rozdział 172: Ogień i zniszczenie
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#171 Rozdział 171: Moje jedyne życzenie
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026#170 Rozdział 170: Moc jak żadna inna
Ostatnia Aktualizacja: 6/2/2026
Może Ci się spodobać 😍
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.












