102. KOCHAM CIĘ

SELINE

Jestem nim tak cholernie przepełniona. Jego język mam w ustach. Jego kutas jest we mnie, głęboko, aż po sam trzon, w mojej cipce. Jeden z jego palców wsuwa się w ten zakazany otwór. Zawsze gdzieś z tyłu głowy wiedziałam, że któregoś dnia weźmie mnie w dupę. Wprowadza mnie w to powoli.

Nie m...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie