119. CISZA

SELINE

Najgorsze, co może spotkać człowieka, to kiedy odbiera mu się głos. Mnie odebrano go bezlitośnie wiele razy, zanim w końcu sama zatrzasnęłam go w sobie na cztery spusty.

Był ten raz, kiedy wielkie dłonie wciągnęły mnie do ciemnych pokoi, a czyjeś palce zasłoniły mi usta, żebym nie krzy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie