128. PONIEWAŻ...

KADE

Seline zabiła Maxsona.

Co ona sobie w ogóle myślała, żeby od razu odpalać atak, kiedy rząd w Ylumii wciąż jest jednym wielkim bajzlem?

Ludzie są wściekli. Jedni opłakują Maxsona, inni świętują.

Spędziłem dwa dni, szukając dziury w jej planie. Zagrała to perfekcyjnie, poza jedną rzeczą.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie