172. WSZYSTKIE KŁAMSTWA

SELINE

Priorytety Kade’a były jasne — moje dobro.

Na razie jestem uziemiona w swojej sypialni. A wszystko przez pewnego doktorka, co to zawsze wie lepiej. Czuję się dobrze. Ale z moją historią lepiej dmuchać na zimne.

Ostrożność i leżenie plackiem nigdy nie były mną.

Kade miał rację. Zmieni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie