45. ULUBIONY KOLOR

KADE

—Bo nie mogę pozwolić, żeby on patrzył na ciebie.

Jak to jest, że ona nie potrafi mówić, a ja i tak słyszę w tych słowach miękkość i troskę? Nie dźwiękiem, tylko czymś pod skórą — jakby to było wypowiedziane szeptem prosto do ucha.

Albo ja zaczynam wariować, albo ona już zwariowała. A m...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie