ROZDZIAŁ 158

„Kiedy?” zapytałem.

„Za jakieś trzy miesiące.” Orion się uśmiechnął.

„Bliźniaki?” dopytałem.

„Dziewczynki!” odezwała się Rachel.

„Kto jeszcze wie?”

„Nikt. Na razie tylko Tammy chce powiedzieć to swoim jedynym prawdziwym rodzicom.”

„Zadomowili się już w swoim nowym domu tutaj?” spytałem.

„Tak...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie