ROZDZIAŁ 167

— Żadnych, Emily — powiedział, po czym zmienił się w wilka, przebiegł z dziesięć metrów i wrócił.

— Zmieniaj się!!! — rozkazałam tonem Alfy. Zrzuciłam z siebie ubranie w sekundę i przemieniłam się w niedźwiedzicę. Szybki jak błyskawica wilk Luke’a szczypał mnie w tylne łapy, a my uciekałyśmy prze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie