T 203

Szli na spacer po ogrodzie, a mamusia pokazywała im po kolei każdy delikatny kwiatek. Usiadły potem razem na kocu, z głowami położonymi na kolanach mamusi, a ona opowiadała im bajki, aż w końcu zasnęły. Przyjrzałam się im uważnie – były jak swoje lustrzane odbicie. Potem zauważyłam ich włosy, jak bł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie