Rozdział 90 ROZDZIAŁ 90

Perspektywa Rafaela

Pozwoliłem, by alfa-rozkaz wypłynął ze mnie jak coś fizycznego.

Nie korzystałem z tego często. Właściwie nienawidziłem tego używać, bo to było jak oszustwo — jak wymuszanie uległości zamiast zasłużenia na nią. Ale teraz nie obchodziła mnie uczciwość. Obchodziły mnie odpowiedzi....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie