Rozdział 125 DO NAS.

~~~ALESSIA.

Wręczyłam Gabrielowi torbę z kosmetykami przed szpitalem, patrząc, jak się uśmiecha, obiecując, że dostarczy ją Rainie i Luciano.

Serce wciąż miałam ciężkie po dzisiejszym chaosie, ale przynajmniej mój brat był na razie bezpieczny. Odwróciłam się w stronę samochodu na słabo oświetlony...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie