Rozdział 96 THE MORETTIS.

~~~RAINA.

Stałam przed lustrem w swojej sypialni, a ręce drżały mi, kiedy wygładzałam przód sukienki. Była prosta, niebieska, nic wyszukanego, ale dziś wydawała się moją zbroją. 

Poprawiłam kołnierzyk po raz ostatni, a potem znów spojrzałam na swoje odbicie. Oczy nadal miałam opuchnięte od płaczu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie