Rozdział 106

Amelia

Kiedy wróciłam do mieszkania, wyszłam na balkon, żeby podlać rośliny. Wtedy je zauważyłam — ślady stóp w cienkiej warstwie kurzu, która zebrała się przy barierce. Zdecydowanie nie były nasze. To trzydzieste piętro. Jeśli to był złodziej, jak się tu dostał? Chyba że...

Spojrzałam w stronę są...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie