Rozdział 33

Zajmuje mi pięć dni, żeby odpisać Letowi. A kiedy czekamy, aż zjawi się panna Jota, znajduję sobie wygodne miejsce z tyłu i zaczynam skrobać odpowiedź. Krótka. Niewiele mam mu do powiedzenia, ale próbuję być wspierająca.

Ja: I jak to było? Fajnie? Iskrzyło aż miło? Jak w filmie? To teraz ona jest t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie