Rozdział 40

Nieznany: Hej, wybacz, że tak długo się nie odzywałem. Byłem tak zawalony AJ-em, że nie miałem kiedy przeczytać twoich listów i ci odpisać. Nie olewam cię, przysięgam. Po prostu mam urwanie głowy :( Ten tydzień to był totalny sajgon.

AJ? Znam AJ i tylko jedna osoba mówi „AJ”. Zgarniam telefon z sza...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie