Rozdział 72

Dziś jest pierwszy dzień szkoły i jednocześnie pierwszy raz, kiedy zaczynam nowy semestr bez Marii. Dziwne.

Zerkam w lusterko wsteczne na swoje odbicie. Nie wyglądam tak źle. Zero makijażu, poza muśnięciem czerwonej szminki. Spinka Bena — drugi kolorowy element mojego stroju — trzyma włosy z dala o...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie