Domek w lesie

Posey

Jest pochmurny, mżysty dzień. Patrzę, jak krople deszczu spływają po okrągłych oknach jednoizbowej kabiny na żaglówce Arisa, śledząc ich ścieżki palcem wskazującym. Mój żołądek jest związany w wiele ciasnych węzłów, gdy łódź kołysze się na wzburzonej wodzie. Mgła otula horyzont, jak okiem się...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie