Hodowczyni Króla Alfa

Hodowczyni Króla Alfa

Bella Moondragon · W trakcie · 1.6m słów

597
Gorące
61k
Wyświetlenia
1.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Właśnie przybyłam do zamku Króla Alfy, ale nie mam pojęcia, dlaczego tu jestem. Myślę, że to, aby spłacić długi mojej rodziny, ale kiedy zostaję zaprowadzona do eleganckiej sypialni, mam przeczucie, że nie będę jego służącą...

Isla

Jestem nikim z odległej watahy. Moja rodzina ma ogromne długi za leczenie mojego brata. Zrobię wszystko, co mogę, żeby im pomóc, ale kiedy dowiaduję się, że zostałam sprzedana Królowi Alfie Maddoxowi jako jego rodząca, nie jestem pewna, czy dam radę to zrobić.

Król jest zimny i zdystansowany, a plotki głoszą, że zabił swoją pierwszą żonę. Ale jest też seksowny i pociągający. Może mój umysł mówi mi "nie", ale moje ciało pragnie go na wszelkie możliwe sposoby.

Jak przetrwam jako rodząca Króla Alfy, skoro nigdy wcześniej nie byłam z mężczyzną? Czy on znowu zabije?

Maddox

Odkąd moja Królowa Luna zmarła, przysiągłem, że nigdy więcej nie będę kochać. Nie szukałem rodzącej, ale mam tylko rok, aby spłodzić dziedzica albo stracić tron. Ta piękna dziewczyna, Isla, pojawiła się na moim progu w samą porę. Czy to przeznaczenie? Czy ona jest moją drugą szansą na partnerkę? Nie, nie chcę tego.

Wszystko, czego potrzebuję, to dziecko.

Ale im więcej czasu spędzam z Islą, tym bardziej pragnę nie tylko zwykłej rodzącej - pragnę jej.

Ponad milion czytań na Radish - kliknij teraz, aby przeczytać tę gorącą romantyczną opowieść o wilczych zmiennokształtnych!

Rozdział 1

Isla

Deszcz uderza w moje plecy, gdy podążam za Alfą Ernestem po szerokich marmurowych schodach do domu, którego nigdy nie spodziewałam się zobaczyć na własne oczy. Rozglądam się szybko, ale on idzie szybko, i nie mam wiele czasu, aby zobaczyć zewnętrzną część rezydencji. Wiem tylko, że przypomina zamek. Ponure niebo wydaje się odpowiednie, biorąc pod uwagę moje przygnębione nastawienie.

Podobnie, ten zamek jest odpowiedni dla Króla Alfy.

Pod szerokim gankiem jest trochę schronienia przed wiatrem. Naciągam cienki płaszcz na ramiona. Gdy pięść Alfy Ernesta uderza w drzwi, podskakuję. Wszystko w tym dniu jest nieoczekiwane i sprawia, że jestem na krawędzi.

Drzwi otwierają się trochę, a mężczyzna z cienkim, długim nosem wyłania się przed nami. Ma na sobie garnitur lokaja, a ja tylko trochę się rozluźniam.

Nie że spodziewałam się, że okrutny król otworzy własne drzwi, ale jestem wdzięczna, że nie muszę stawić mu czoła od razu.

"Witam! Witam!" mówi Alfa Ernest swoim radosnym, niezwykle głośnym głosem. Śmieje się gardłowo, jego szorstki ton jest chrapliwy jak grzmot w oddali. "To ja, Alfa Ernest z watahy Willow! Jego Wysokość mnie oczekuje."

Lokaj przygląda mu się, a potem jego oczy padają na mnie przez chwilę, jakby nie był pewien, czy pulchny, spocony mężczyzna w białej koszuli z podwiniętymi rękawami może być rzeczywiście Alfą. Detal Omega, który czeka w samochodzie, który przywiózł nas dwie godziny, sprawia, że jest to bardziej przekonujące.

"Proszę wejść," mówi lokaj, otwierając ciężkie drewniane drzwi.

"Dziękuję, dziękuję," mówi mój Alfa, a ja podążam za nim do środka, zastanawiając się bezwiednie, dlaczego musi wszystko mówić dwa razy.

Moje szczęście, że mogę wejść z deszczu, trwa tylko chwilę, gdy podążam za dwoma mężczyznami, którzy idą szybko długim korytarzem. Wnętrze domu nie przypomina zamku w sensie, że podłogi nie są z kamienia — są drewniane — a ściany są pokryte płytami kartonowo-gipsowymi. Ale to ogromny budynek, i jest luksusowo urządzony z wykwintnymi meblami, wszelkiego rodzaju dziełami sztuki od obrazów po rzeźby do starożytnych wazonów, i staram się nadążyć za naszym przewodnikiem, podczas gdy moje oczy przemierzają przedmioty, które są warte sto razy więcej niż to, co moi rodzice zarabiają w ciągu roku — tysiąc razy więcej.

Sprzedaż tylko jednego z tych przedmiotów wystarczyłaby na spłatę długów moich rodziców. Gdybym miała tylko jeden obraz do sprzedania, nie byłabym teraz tutaj.

Nie mogę teraz o tym myśleć. Mój los jest przesądzony. Ściskam swoją małą torbę w rękach i staram się nadążyć. Nie pomaga to, że w ostatnim tygodniu niewiele jadłam. Czuję zawroty głowy.

Skręcamy w kilka korytarzy, i jest dla mnie jasne, że teraz jesteśmy w części budynku przeznaczonej do pracy, a nie do pokazów. Dzieła sztuki wciąż wiszą na ścianach, ale nie są tak wyszukane. Drzwi, które mijamy, wydają się być biurami, a nie bibliotekami czy salonami.

"Proszę tu zaczekać," mówi lokaj, zatrzymując się przed zamkniętymi drzwiami. Puka, a ja słyszę niski, chrapliwy głos, który go wpuszcza.

Czuję, jak moje serce zaczyna bić mocniej w piersi. Wciąż nie jestem do końca pewna, co Alfa Ernest ma dla mnie w planach. Kiedy przyszłam do niego po pomoc wcześniej tego dnia, zadał mi kilka osobistych pytań, uśmiech rozjaśnił jego twarz, a potem powiedział, żebym poszła do domu i spakowała wszystkie swoje najcenniejsze rzeczy. Powiedział, żebym pożegnała się z rodziną, jeśli poważnie myślę o spłacie długów mojej rodziny, i wróciła do jego biura za godzinę.

Potem wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy tutaj. Nie zadawałam żadnych pytań poza prośbą o pisemne potwierdzenie.

"John i Constance Moon nie są już zadłużeni wobec Alfy Ernesta Rocka, jeśli ich córka, Isla Moon, wypełni umowę zawartą z tym Alfą w dniu dzisiejszym…." Datowane, podpisane przez obie strony, i oto jestem.

Wciąż nie wiem, na czym polega ta umowa.

Alfa Ernest wchodzi do biura, a ja jestem kuszona, żeby się napiąć i zobaczyć wnętrze, ale tego nie robię. Nigdy wcześniej nie widziałam Króla Alfy, głowy wszystkich Alf i wszystkich terytoriów w naszym regionie, przez tysiące i tysiące mil. Słyszałam wiele historii o nim.

Obecnie mam nadzieję, że większość z nich nie jest prawdziwa.

Chciałabym zobaczyć jego twarz, żeby wiedzieć, czy plotki o jego atrakcyjności są prawdziwe.

Ale wolałabym go w ogóle nie widzieć, gdybym miała wybór. Słowo o jego okrucieństwie go wyprzedza, i mówi się, że jest równie brutalny, jak przystojny.

"Proszę usiąść," mówi lokaj, wskazując na krzesło przy drzwiach, które zamknęły się za Alfą Ernestem.

Kiwnęłam głową, ale nie byłam w stanie podziękować mu słownie, nie teraz, gdy moje zęby niemal szczękały ze strachu.

Usiadłam, wciąż trzymając torbę w rękach. Żałuję, że nie założyłam nic więcej niż cienki płaszcz, który mama dała mi zeszłej zimy. Płaszcze były tańsze niż kurtki, więc to miałam.

Nie ukrywałabym drżenia, które zaczynało opanowywać moje ciało.

Starałam się ignorować drżenie, skupiając się na słabych głosach, które słyszałam zza grubych drewnianych drzwi. Nie spodziewałam się, że będę mogła coś usłyszeć, bo drzwi wyglądały na solidne, ale Alfa Ernest mówił głośno.

A Alfa Maddox... Cóż, on brzmiał poirytowany.

"Dziękuję, że przyjąłeś mnie na tak krótki termin," mówił Alfa Ernest.

Gdy Alfa Maddox odpowiedział, trudniej było go usłyszeć. Nie mówił tak głośno. "Nie wiem, dlaczego tu jesteś, chyba że chcesz mi zapłacić pieniądze, które mi jesteś winien." Przynajmniej tak mi się wydaje, że to powiedział.

"Niestety, panie, nie mam pieniędzy — nie dokładnie," odpowiada drugi mężczyzna. Słyszę, jak Alfa Maddox mruczy w odpowiedzi. "Ale mam coś innego do zaoferowania. Coś lepszego."

"Coś lepszego niż półtora miliona dolarów, które mi jesteś winien?"

Serce podchodzi mi do gardła i prawie się duszę. Półtora miliona dolarów? Czy dobrze usłyszałam? Co Alfa Ernest może mieć, co jest warte takich pieniędzy?

"O, tak!" mówi Alfa Ernest. "Proszę, panie, wysłuchaj mnie. Mam dla ciebie propozycję. Taką, która pozwoli mi uregulować nasz dług i pomoże ci z pewnym... problemem, który masz."

Problem? Jaki problem może mieć Alfa Maddox — poza tym, że może zabił wszystkich ludzi, na których chciał krzyczeć.

Siedzę z nogami płasko na podłodze, moje oczy skupiają się na ścianie w kolorze skorupki jajka naprzeciwko mnie, słuchając, nie wierząc w to, co słyszę.

"Ernest," mówi Alfa Maddox, "jesteś ostatnią osobą na ziemi, do której zwróciłbym się po pomoc w rozwiązaniu problemu, nie wiedząc nawet, o co ci chodzi."

"Pozwól mi oświecić cię, panie, jeśli nie masz nic przeciwko?"

Alfa Maddox znowu mruczy. Jeśli mówi coś więcej, nie słyszę tego.

Alfa Ernest kontynuuje. "Skończyłeś dwadzieścia dziewięć lat w zeszłym miesiącu, prawda?" Zakładam, że Alfa Maddox to potwierdza, bo mój Alfa z watahy kontynuuje. "Wszyscy wiedzą, że Król Alfa powinien mieć spadkobiercę przed trzydziestką."

"Alfa Ernest—" mówi król.

"Daj mi tylko kilka chwil, Alfa" mówi Ernest, i wyobrażam sobie, że podnosi ręce przed sobą. "Potrzebujesz kogoś, kto może urodzić ci dziecko, kogoś bez skomplikowanych relacji, kogoś pięknego, z dobrymi, zdrowymi genami. Krzepką matkę, która urodziła wiele dzieci i udowodniła, że pochodzi z dobrego rodu."

Z każdym słowem, które wypowiada, moje serce podskakuje wyżej do gardła, mimo że mój mózg wciąż nie chce przetworzyć tego, co mówi.

"Co proponujesz, Ernest?" mówi Alfa Maddox. "Nie mam problemu ze zdobywaniem kobiet. Wiesz o tym, prawda?"

"Tak, tak, oczywiście!" mówi Alfa Ernest. "Ale kobiety na dworze są skomplikowane. Mają oczekiwania. Wiem, że nie zamierzasz się ponownie ożenić. Więc... potrzebujesz chętnej, uległej, pięknej dziewczyny, która chętnie rozłoży nogi, żeby zarobić pieniądze, urodzić ci dziecko — albo dwa, trzy — i potem zniknąć. A ja mam właśnie taką dziewczynę dla ciebie."

Biorę głęboki oddech i wstrzymuję go. Z pewnością Alfa Maddox nie zgodzi się na to. Dlaczego miałby się zgodzić na to?

Dlaczego ja się zgodziłam na to?

Czy zgodziłam się na to?

"Pozwól, że upewnię się, czy dobrze cię rozumiem, Alfa Ernest," słyszę, jak mówi Alfa Maddox, i nie mogę stwierdzić, czy jest zły, obrażony... czy zaintrygowany. "Proponujesz, żebym wziął jakąś dziewczynę, którą przyprowadziłeś ze sobą, do mojego domu, tylko po to, żeby mieć dziecko?"

"Tak jest, Wasza Wysokość," mówi Ernest. "Proponuję, żebyś wziął... hodowczynię."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.2k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.