Mystic wyszedł z torby

Skye

„Uciekaj!”

Otwieram oczy w swoim biurze, w blasku gwiazd migoczących za oknami od podłogi po sufit. Dłoń mam zaciśniętą wokół… kamienia. Kianit, no tak. Zaciskam na nim palce i wyciągam go, ale ręka drży mi tak, jakby ten mały kamyk ważył tonę. 

Wciąż tkwię pomiędzy światami – tym prawdziw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie