Błędne obliczenia

Skye

Alex bierze moje drżące dłonie. — Wszystko będzie dobrze.

— Jak? — Serce wali mi jak oszalałe. Poczucie winy i niepewność plączą mi się w głowie w ciasny kłębek wełny, którego nie dam rady już nigdy rozsupłać. — Ty nie… ty przecież nie możesz tego chcieć. Zwłaszcza nie teraz.

— Chcę. I jakoś...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie