Rozdział 14 14- Nie pozwól mu wejść do swojego pokoju

LEXI

Wstajemy od stołu i ruszamy w ogólnym kierunku akademików. Blake dostosowuje krok do mojego, idzie na tyle blisko, że czuję bijące od niego ciepło, ale jednak nie aż tak, żeby na mnie wchodzić. Nie traci czasu.

– Lubisz wodę? – pyta nagle. Od razu do sedna, jak to on. Wzruszam ramionami....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie