Rozdział 18 18- Nigdy nie mów „To tylko skała” o jego kamieniach szlachetnych

LEXI

Nie wiem, czy powinnam gapić się na Blake’a, czy na lśniący bransoletkę w mojej dłoni.

– Blake… ja tego nie mogę przyjąć! – wyrzucam z siebie. On wygląda na szczerze dotkniętego. Nie zdezorientowanego, tylko urażonego.

– Dlaczego nie? Nie podoba ci się? To różowo szlifowane diamenty...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie