Rozdział 90 90- Nigdy nie pozwól mu tak dotknąć twojej twarzy

BLAKE

Nudzę się. Nie tak, że trochę mi się wierci w tyłku. Nie, że jestem lekko poirytowany. Nudzę się. Cały tydzień mnie nosi, aż mnie swędzi pod łuską. Ściany tego pokoju wydają się mniejsze niż kiedyś. Chcę wyjść. Ruszyć się. Polecieć. Poczuć wiatr pod skrzydłami zamiast tego zastałego, nija...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie