Rozdział 118 Kiedy dobrze czuje się jak dobre

Perspektywa Crew

Mityng był o siódmej rano, w podziemiach kościoła w Kitsilano.

Ten sam zapach przypalonej kawy, co na każdym mityngu NA, na jakim kiedykolwiek byłem. Te same jarzeniówki, które sprawiały, że wszyscy wyglądali trochę gorzej, niż w rzeczywistości. Ten sam zestaw plastikowych krzeseł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie