Rozdział 97 Krwawienie

Perspektywa Harper

Skurcze zaczęły się o drugiej w nocy, we wtorek, dziewięć dni po USG.

Obudził mnie tępy ból nisko w podbrzuszu, jak przy okresie, tylko ostrzejszy. Nie jakiś nie do wytrzymania. Taki akurat, żeby wyrwać ze snu.

Leżałam tak kilka minut, próbując zdecydować, czy to normalne ciążo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie