Jazda do domu

Siedzimy sami z tyłu limuzyny, moje palce splecione z palcami Braxtona, i wszystko, co mogę zrobić, to powstrzymać się od rzucenia się na niego. Wiem, że przejazd do jego domu jest krótki, bo już wcześniej odbyłam tę podróż. Mam czas, żeby go pocałować, ale nie na wiele więcej. Boję się, że jeśli za...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie