Dyskusja na kolację

Braxton

Wracam do domu trochę przed 18:00. Pokusa, żeby zostać i pracować do późna, była ogromna, bo w ciągu dnia niewiele udało mi się zrobić, ale nie mogłem zmusić się do siedzenia w biurze, wiedząc, że najpiękniejsza kobieta na świecie jest w moim domu.

Wysiadam z samochodu i biegnę po schodac...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie