Rozdział 140

Fiona

Nie dzisiaj.

„Przepraszam,” Patrice mamrocze, wychodząc z windy. Wciąż nie udało mi się porozmawiać z Ethanem, odkąd wrócił z lunchu z Angelą. Na szczęście nie była z nim, ale z jego spokojnego zachowania nie jestem pewna, czy poradził sobie z sytuacją.

Myślałam, że zaprosi mnie do swojego biu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie